Dziś sobota , 25 listopada 2017 r. imieniny: Elżbiety, Katarzyny, Klemensa

Rzeźba Matki Boskiej Zwycięskiej

Drewniana i polichromowana figura Matki Boskiej Zwycięskiej po drugiej wojnie światowej była czasowo przeniesiona do kościoła pw. św. Rodziny, skąd powróciła na swoje dawne miejsce w 1957 roku. Ustawiona na konsoli, pierwotnie połączona była z niezrachowanym dziś zapieckiem i baldachimem. Widoczny nad figurą, współcześnie wykonany baldachim, swą formą tylko nawiązuje do poprzedniego. Nieznany autor tego interesującego wizerunku przedstawił Marię stojącą na półksiężycu w koronie, zwieńczonej krzyżem. Tulone przez nią Dzieciątko Jezus prawą rączkę unosi w geście błogosławieństwa, w lewej zaś trzyma kule z krzyżem. 

Konsola pod stopami Marii ma oryginalną formę. Dolna jej cześć, będąca obficie owocującą jabłonią, a raczej jej koroną, jest esowato opleciona przez węża. Wyobrażenie to w kontekście Matki Chrystusa ma głęboką wymowę symboliczną, wiąże się bowiem z ideą preegzystencji Niepokalanej jako nowej Ewy. Wąż owinięty wokół jabłoni stanowi aluzję przede wszystkim do jej zwycięskiej walki jako Niepokalanej z szatanem. Wizerunki ilustrujące tę ideę pojawiały się w sztuce już w XV stuleciu. Zwycięstwo Marii nad rajskim kusicielem przeciwstawiano, wynikającemu z grzechu pierworodnego, tryumfowi węża nad światem i człowiekiem. To, że w omawianej kompozycji Marii towarzyszy Dzieciątko, w niczym nie zmienia tej idei. Podkreśla tylko fakt, iż to Matce Jezusa przypadło w udziale zwycięstwo nad szatanem. Boskie Macierzyństwo uważa się bowiem za szczególny przywilej, wynikający z wolności od grzechu pierworodnego. Wąż z jabłkiem był też uważany za symbol herezji, zwłaszcza negujących boskie Macierzyństwo Marii, jak też występujących przeciw nazywaniu jej Bogurodzicą. Tak interpretował węża w średniowieczu św. Bernard z Glairveaux i Piotr Kanizjusz w XVI wieku. Do tego utrwalonego przez wieki znaczenia dołączono z czasem interpretację węża pod stopami Marii jako symbolu protestantyzmu. Znacznie bardziej wieloznaczną wymowę miał księżyc pod jej stopami. Jako świecący odbitym blaskiem mógł oznaczać nietrwałość i przemijalność ziemskiego świata, albo - jak uważał św. Bernard z Glairveaux - władzę Matki Boskiej nad bytami podlegającymi czasowi. Już od XVI wieku księżyc zaczął oznaczać czystość i Niepokalane Poczęcie Marii, nazywanej „Pulchra ut luna" (Piękna jak księżyc).

Odsłon: 2061